RunTime - świętość czy plan maksimum?

Uwieńczeniem planowania nurkowania (misji) jest runtime, to nasz podwodny rozkład jazdy. Runtime określa cały przebieg nurkowania od zanurzenia do wynurzenia. Określa jasno, gdzie powinniśmy się znajdować w danej minucie nurkowania. Może być tworzony dla płytkich jak i głębokich nurkować, ze zmianą lub bez zmiany gazów dekompresyjnych.

Runtime należy zaplanować, nie jest to tylko bezmyślne wklepanie maksymalnej głębokości i czasu do programu dekompresyjnego, ale świadome działanie mające zoptymalizować przebieg naszego nurkowania, pod każdym względem, nie tylko dekompresyjnym.

Optymalizacja/ograniczenie może wynikać z wielu względów, wymienię tylko te najważniejsze:

Tec Deep Diver Padi

Zapis runtimu może być bardzo różny, od bardzo oszczędnego po bardzo szczegółowy, tylko od ciebie zależy, który zapis wolisz.

  1. Pojemność butli na gaz denny - myślę, że to nie wymaga komentarza, inny będzie czas denny przy jednej butli 12l niż przy zestawie 2x12l
  2. Pojemność butli dekompresyjnych - uwaga taka sama jak powyżej
  3. Ograniczenie dostępnych mieszanek dennych i dekompresyjnych - inaczej zaplanujemy nurkowanie mając do dyspozycji takie gazy jak: powietrze, EAN 50 i tlen a inaczej mając do dyspozycji: powietrze i EAN 40
  4. Ograniczenie czasowe długości nurkowania - np. wynikające z lokalnych zaleceń, aby nie planować nurkowań dłuższych niż 1 godzinne (obszary z niska temperaturą wody)
  5. Dopasowanie profilu runtimu w jak najlepszym stopniu do rzeczywistego profilu nurkowania - takie działanie wymaga jednak posiadania dokładnej mapy/planu obszaru penetracji. Z tym jednak nie powinno być problemy, np. większość znanych wraków posiada dokładne mapki z zaznaczonymi głębokościami

Tec Deep Diver Padi

Tu mamy zapis bardziej szczegółowy, w nawiasach podane są czasy przystanków

Runtime można policzyć ręcznie korzystając z tabel dekompresyjnych, ta opcja jest ćwiczona na każdym kursie nurkowania technicznego. Ręczne liczenie ma jednak sporo wad:

  • jest pracochłonne i długotrwałe,
  • może również wystąpić błąd w obliczeniach,
  • występują spore ograniczenia w możliwych do zastosowania mieszankach dekompresyjnych (możemy użyć tylko takich dla jakich mamy tabele).

Wszystkie te niedogodności znikają kiedy użyjemy programu komputerowego do liczenia dekompresji. Wybór jest spory, do dyspozycji mamy programy komercyjne jak i nie komercyjne. Wybierając program dekompresyjny musimy odpowiedzieć sobie już na wstępie na następujące pytanie. Jaki algorytm dekompresyjny zastosujemy? Do dyspozycji mamy Buhlmanna ZHL-16, VPM, RGBM.

 

Ciekawym elementem planowania kolejnych nurkowań może być analiza profilu nurkowania. Poniżej zamieszczam profil nurkowania na 50m (gaz denny powietrze) z dekompresją na EAN 50 od głębokości 21m . Nurkowanie zostało dokładnie zaplanowane i przeprowadzone według planu.

A teraz inny przykład - nurkowanie partyzanckie, osiągnięta głębokość 77m (gaz denny jak w przykładzie powyżej, gaz dekompresyjny powietrze, lokalizacja Egipt), nurkowanie nie planowane, dekompresja według wskazań komputera nurkowego. Z całą pewnością ryzyko wystąpienia wypadku na takim nurkowaniu bardzo duże (w granicach 90-100%), dla mnie osobiście nie do zaakceptowania. Jednak wciąż jest sporo nurków wykonujących takie nurkowania, w myśl zasady, inni byli to i ja mogę. "Plan nurkowania" bardzo prosty  "winda w dół, winda w górę, a może się uda????" - tym razem się udało. Udało, jednak nie wszystko, w planie było 80m?? Jednak wcześniej dopadła, nurka narkoza azotowa.

Proszę nie "planujcie" (słowo planujcie znalazło się w  cudzysłowie, nie przez przypadek, bo tak na prawdę, dane nurkowanie nie ma nic wspólnego z planowaniem, jest to pełna partyzantka) takich nurkowań, posiadają zbyt wysoki stopień ryzyka, czy warto dla kilku metrów głębokości ryzykować własnym życiem? Uważam, że NIE. Obecnie maksymalną akceptowalną głębokością dla nurkowań powietrznych jest 50m, zanim przekroczysz ta granicę, przemyśl to kilka razy. Chcesz nurkować głębiej, musisz zmienić mieszankę na trimiks.