Zagubienie partnera pod wodą

Postępowanie w przypadku zagubienie partnera pod wodą

W przypadku zgubienia partnera pod wodą należy trzymać się jednej prostej zasady.

Jeżeli zagubimy partnera pod wodą należy: poszukać go ale nie dużej niż 1minutę, w trakcie szukania należy rozglądać się we wszystkich kierunkach (na boki, do góry w dół), można również popłynąć w kierunku w którym powinien być nasz partner. Jeżeli w ciągu 1 minuty nie znajdziemy partnera należy wynurzyć się na powierzchnię przestrzegając prędkości wynurzania oraz przystanków dekompresyjnych (o ile są, a nie powinno ich być, przecież nurkujemy bezdekompresyjnie), na powierzchni uzyskujemy dodatnia pływalność przez napełnienie KRW i czekamy na partnera.

Absolutnie nie należy nurkować ponownie w celu odszukania partnera, nawet jeżeli widzimy bąble gazu wychodzące z pod wody, to wcale nie muszą być to bąble gazu naszego partnera (a pływanie góra dół to profil typu jo-jo szczególnie niebezpieczny). Jeżeli nasz partner postąpi podobnie jak my, nasze spotkanie powinno nastąpić w ciągu 1-2minut najpóźniej 5min.

zagubienie partnera pod wodą

Nurkowanie jest sportem partnerski, stąd przeważnie nurkujemy w parach nurkowych dwuosobowych. Dwie osoby jest rozwiązaniem optymalnym, w parze dwuosobowej musimy zwracać uwagę na tylko jedną osobę. Jeżeli nurkuje więcej osób niż dwie to należy utworzyć kilka par nurkowych. Gorzej, kiedy zostaje jedna osoba nieparzysta, w takiej sytuacji para nurkowa musi składać się z trzech osób. Praktyka nurkowa rekreacyjnego mówi, że nie jest to najlepszy układ, niektórzy nurkowie uznają, że nie muszą pilnować partnerów, bo oni nas pilnują. Problem pojawia się wtedy, kiedy taki sposób myślenie wystąpi w całej trójce. Dochodzi wtedy do rozdzielenia grupy.

Podam jako ciekawostkę, że zespoły trzy osobowe są preferowane w nurkowaniach jaskiniowych według zasad Hogarthian. Zespół trzy osobowy doskonale się sprawdza w eksploracji jaskiń długich o szerokich korytarzach z krystalicznie czystą woda. Nurkowie Hogarthian pokonują spore odległości na skuterach, awaria jednego skutera pozwala pozostałej dwójce doholować nieszczęśnika do wyjścia. A po za tym, co trzy głowy to nie jedna.