Dlaczego odkręcenie zaworu odcinającego jest ważne?

Proponuję przeczytać na początek opowiadanie "Konsekwencje nurkowania z niewłaściwie odkręconą butlą". Namacalny problem jest lepiej dostrzegalny.

Główny problem na wyżej opisanym nurkowaniu wynika z niewłaściwego odkręcenia zaworu butli. Należy pamiętać że zawór butli odkręcamy zawsze do końca. Zawór jest w skrajnym położeniu albo jest otwarty albo zamknięty. Kiedy jest otwarty przepływ jest maksymalny, nie jest dławiony przez zawór.

Ale do rzeczy, zawór butli powoduje pewne dławienie wypływu czynnika oddechowego z butli. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że w niektórych przypadkach wydatek przepływu zaworu butli jest gorszy niż teoretyczny wydatek automatu oddechowego. Generalnie pełne odkręcenie zaworu butli, nie wpływa na przepływ czynnika oddechowego, przynajmniej w zakresie przepływu jaki występuje w trakcie oddychania z automatu oddechowego.

Kiedy jednak zawór jest odkręcony częściowo, ograniczenie w przepływie występuje. Może być ono niezauważalne na powierzchni wody, ale nasila się wraz z głębokością nurkowania. Dzieje się tak z dwóch powodów:

  • pierwszy i najważniejszy to: zwiększenie gęstości czynnika oddechowego wraz z głębokością. Przypomnę, że na głębokości 10m gęstość czynnika oddechowego rośnie dwukrotnie, na 20m trzykrotnie. Polecam dla przypomnienia stronę "wpływ głębokości na zmianę gęstości czynnika oddechowego". Przy przepływie gęstszego czynnika oddechowego występują większe opory oddechowe.
  • drugi powód to zużywanie się czynnika oddechowego w trakcie nurkowania. Wraz ze spadkiem ciśnienia w butli ilość przepływającego czynnika oddechowego przez zawór odcinający zmniejsza się. Na początku nurkowania przy pełnej butli 200at różnica ciśnień przed i za zaworem jest duża (200at-10at [średnie ciśnienie w automacie oddechowym] =190at, kiedy zapas czynnika oddechowego trakcie nurkowania zmniejszy się np do 80at różnica ciśnień zmniejszy się do 70at. Mniejsza różnica ciśnień równa się mniejszy przepływ.

Zwiększanie więc głębokości nurkowania i spadek ciśnienia czynnika oddechowego w butli spowoduje ograniczenie maksymalnego wydatku automatu oddechowego, wzrosną opory oddechowe, trudno będzie wziąć wdech. Jeżeli wydatek automatu jest mniejszy od naszego zapotrzebowania mamy wrażenie, że automat "przycina się" a w skrajnym przypadku "nie podaje".

Z całą świadomością użyłem sformułowania "mamy wrażenie", bo to tylko pozory, automat oddechowy podaje czynnik oddechowy. Podaje ale mniej, a nam się wydaje, że nie mamy czym oddychać.

Oddychając powoli i spokojnie jesteśmy w stanie oddychać, przypomina to trochę oddychanie przez słomkę. Podobna zależność ma miejsce w sytuacji braku powietrza pod wodą (oddychanie z butli o bardzo niskim ciśnieniu).

Kto nie wierzy, że z takiego automatu oddechowego można oddychać, może sam sprawdzić? W tym celu należy odkręcić zawór butli minimalnie a następnie proszę spróbować wykonać dwa rodzaje wdechy: jedne bardzo szybkie, drugie bardzo wolne - myślę, że różnica jest wyraźnie wyczuwalna. Dodam jeszcze, że przy zbyt mało odkręconym zaworze butli w trakcie wdechów wskazówka manometru będzie wykonywać ruchy wahadłowe między ciśnieniem maksymalnym a zerem. Jeżeli butla odkręcona jest prawidłowo wskazówka manometru będzie zachowywać stałą pozycję.

Jeżeli trzymamy się zasady - zawór albo zakręcony albo odkręcony - prowadząc oddychanie z automatu oddechowego i patrząc na manometr, jesteśmy w stanie w ciągu kilku sekund ocenić czy pozycja zaworu jest prawidłowa. Taka kontrola powinna nastąpić, przed każdym nurkowaniem w czasie sprawdzenia sprzętu partnera. Stosowanie się do podstawowych zasad nurkowania, zwiększa bezpieczeństwo.

 

Uwaga

W  lutym 2008 roku do opisu strony wprowadziłem gruntowne zmiany. Wcześniej zalecałem dla nurków rekreacyjnych odkręcanie zaworu do końca i cofanie o 1/4 obrotu. Teraz jestem innego zdania, zawór ma być w pozycji skrajnej, albo zamknięty albo otwarty.

Poniżej zamieszczam wcześniejszy opis i związaną z tym argumentację.

Zawór ma być odkręcony do końca i cofnięty maksymalnie o 1/4 obrotu. Taki sposób postępowania wynika z faktu, że wiele osób, szczególnie początkujący nurkowie, przy manipulowaniu zaworem odcinającym butli, myli sobie kierunki i próbuje dokręcać już zakręcony zawór lub odkręcać zawór już maksymalnie odkręcony, przyjęło się wiec, że zawór odcinający odkręcamy do końca i cofamy nie więcej jak 1/4 obrotu (nie ma innego racjonalnego wyjaśnienia takiego postępowania, wiec część nurków, po odkręceniu zaworu do końca nie cofa go o 1/4 obrotu, robią tak głównie nurkowie techniczni, oni nie mają problemów z kierunkiem ruchu gałki w zaworze odcinającym. Napisałem, ze zawór cofamy maksymalnie o 1/4 obroty więc może to być mniej, najczęściej tyle ile jesteśmy w stanie obrócić obracając nadgarstek).

Takie ustawienie zaworu pozwala osobom niewprawnym zorientować cię w jego ustawieniu:

  • zawór zamknięty - to znaczy przy próbie obrócenia gałki zaworu odcinającego w dowolna stronę natrafiamy na duży opór. Dopiero użycie większej siły pozwala odkręcić zawór w lewo.
  • zawór otwarty - zawór da się lekko obracać w prawo i w lewo, a przy obróceniu w lewo blokuje się.

Postępowanie takie wyeliminuje "szarpanie się" z pokrętłem, które zablokowało się w skrajnym położeniu a my nie wiemy w jakim - zakręconym czy odkręconym?

Kiedy zawór "chodzi ciężko" aby wyeliminować "szarpanie się" z pokrętłem najlepiej oddać go do serwisu. Jeżeli uszczelnienie zaworu następuje dopiero po mocnym lub bardzo mocnym dokręceniu należy uznać że jest niesprawny i również powinien trafić do serwisu. Zawory, aby mogły pracować prawidłowo powinny być regularnie przeglądane, czyszczone i smarowane. Serwis jest nie tylko dla automatów oddechowych ale dla całego sprzętu.