Zaplanowanie rezerwy gazów

Rezerwa gazów to bardo szeroki temat, nurek Open Water Diver planuje rezerwę gazów w sposób najprostszy, stosuje się do zasady rezerwy 50at. Jednak, ta prosta zasada daje dobre rezultaty, tylko przy stosunkowo prostych nurkowaniach, odpowiadającym poziomowi podstawowemu. Nurek zaawansowany na planowanie rezerwy gazów powinien poświęcić trochę więcej czasu, szczególnie kiedy zacznie nurkować dekompresyjnie.

planowanie nurkowania

Czym nurkowanie jest bardziej skomplikowane, tym rezerwa powinna być większa. Stwierdzenie takie wydaje się oczywiste, czy jednak stosujemy się zawsze do tej zasady? Czy w ogóle planujemy jakąkolwiek rezerwę gazów?

Do dyspozycji mamy mamy trzy metody liczenia rezerwy:

  1. rezerwę 50at - używaną do prostych nurkowań bezdekompresyjnych
  2. rezerwę jedna trzeci - używaną przez nurków technicznych
  3. żelazną rezerwę Rock Bottom (RB) - używana przez świadomych nurków

Zawsze najciekawsze i najbardziej pouczające są konkretne przykłady zapraszam więc na stronę planowanie zapasu powietrza dla nurków KDP/CMAS P2. W przyszłości więcej przykładów będzie na tej stronie.

Rezerwa 50at

Każdy płetwonurek zna znak jestem na rezerwie, jednak nie każdy pamięta, że kiedyś rezerwa była mechanicznym urządzeniem odcinającym część powietrza na tzw. "czarną godzinę". Urządzenie rezerwy była używana bardzo powszechnie w sprzęcie nurkowym, aż do lat 80tych. Niestety kiedy zrezygnowano z zestawów dwubutlowych na rzecz jednobutlowych okazało się, że urządzenie rezerwy powoduje znaczny wzrost oporów oddechowych i zrezygnowano z niego. Jedynym elementem kontrolującym zapas powietrza stał się manometr, montowany do pierwszego stopnia automatu oddechowego a nie jak wcześniej do zestawu butlowego. Zainteresowanych urządzeniem rezerwy odsyłam do strony urządzenie rezerwy a zainteresowanych sprzętem do strony historia nurkowania.

Znak jestem na rezerwie, teraz oznacza również 50at

Rezerwa 50at oznacza, ze powinniśmy znaleźć się na głębokości ostatniego przystanku dekompresyjnego (czyli głębokości mniejszej od 6m) mając w butli 50at. Bezwzględnie należy zakończyć nurkowanie mając w butli 20-30at. Bardziej rygorystyczne podejście mówi, wyjdź z wody mając w butli 50at i tak należy rozumieć tą zasadę planując rekreacyjne nurkowanie dekompresyjne.

Rezerwa 50at to najprostsza metoda zapewnienia sobie odpowiedniej ilości gazu, aby zakończyć nurkowanie, jest ona odpowiednia dla nurkowań bezdekompresyjnych, w których wyjście na powierzchnię jest możliwe w każdej chwili, bez potrzeby zatrzymywania się na przystanku dekompresyjnym, lub do nurkowań z minimalną dekompresją.

Rezerwę jedna trzeci

W nurkowaniu dekompresyjnym wynurzenie bezpośrednie na powierzchnię wody bez narażenia się na objawy choroby dekompresyjnej jest niemożliwe. Rezerwa, to zapas gazu ponad obliczoną wartość, pozwalający uniknąć sytuacji braku powietrza w przypadku komplikacji w trakcie nurkowania. Do komplikacji możemy zaliczyć zarówno rzecz prozaiczną, zwiększone zużycie gazu na skutek stresu, czy silnego prądu, czy bardzo poważną sytuację utraty gazu przez partnera - zamarznięcie automatu czy uszkodzenia zaworu butli. Nie ma znaczenia co stanie się pod wodą, płetwonurek musi wykonać zaplanowaną dekompresję.

Dekompresja preferowana w obliczeniach to zasada, że po nurkowaniu prawidłowo przeprowadzonym w butli powinna pozostać jeszcze jedna trzecia powietrza. Rezerwa zakłada nadwyżkę 1/3 zarówno na fazę zanurzania, denna jak i wynurzania i dekompresji. Matematycznie oznacza to, że wyliczoną ilość gazów mnożymy przez 1,5.

Zawsze po nurkowaniu sprawdzajmy czy nasze zużycie było zgodne z wyliczonym, jeżeli nie - zastanówmy się dlaczego i następnym razem planujmy lepiej. Najczęstsza przyczyną niewłaściwego planowania zużycia powietrza jest zaniżanie własnego SACa. Przy każdym planowanym nurkowania po wyjścia z wody płetwonurek powinien mieć co najmniej 1/3 gazu w butli. 1/3 z 200at to 66at. Pomyśl czy zawsze masz tyle.

Bardzo ważna uwaga: zasada, że 1/3 gazu to rezerwa nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa na każdym nurkowaniu, jeżeli planujemy nurkowania o dużym ryzyku (??!!??), gdzie może zaistnieć sytuacja wydłużenia fazy dennej np z powodu: zaplątanie się w sieci lub zagubienie drogi - planujmy rezerwę na znacznie wyższym poziomie - np. uwzględniającym wydłużenie fazy dennej o 10 minut czy o zwiększonym SAC. Jednak materiał tej strony tego wątku nie będzie rozwijał.

Uwaga 2: zasada jednej trzeciej mówi, że po nurkowaniu 1/3 gazu powinna zostać (mimo, że brzmi to podobnie jak zasada jednej trzeciej z nurkowania jaskiniowego to są to kompletnie różne zasady - pierwsza dotyczy nurkowania w parze, druga nurkowania solo).

Żelazną rezerwę Rock Bottom (RB)

Najlepsze zostawiłem na koniec. Najbardziej sensownym podejściem, uwzględniającym rzeczywiste zużycie gazu w trakcie wynurzania, a nie stały nadmiar (rezerwa 50at) czy stały naddatek 1/3, jest zasada żelaznej rezerwy - Rock Bottom.

Koncepcja żelaznej rezerwy - Rock Bottom (RB) wg DIR jest bardzo prosta - jest to zapas gazu niezbędny, dla dwóch nurków dzielących się gazem, do osiągnięcia powierzchni lub kolejnego źródła  gazu (np. przełączenia się na gaz deko). Kiedy osiągniemy Rock Bottom, bezwzględnie kończymy nurkowanie i rozpoczynamy wynurzanie. Według tej zasady  planuje się zapas gazów na wszystkie nurkowania. Więcej znajdziesz na stronie żelazna rezerwa - Rock Bottom

Co to oznacza w praktyce. Musimy policzyć ile gazu potrzebujemy na bezpieczne wynurzenie dla dwóch nurków dzielących się gazem. W tym wszystkim należy zaplanować określoną rezerwę, zależna od trudności danego nurkowania. Czym nurkowanie trudniejsze tym rezerwa większa.

Planując rezerwę należy uwzględnić:

  1. SAC jaki posiadają nurkowie
  2. zwiększone zużycie gazu w sytuacji braku powietrza - SAC w fazie wynurzania i dekompresji  większy o 1,5-2 razy
  3. dodatkowy czas w minutach na maksymalnej głębokości na rozwiązywanie problemów
  4. rezerwę ciśnienia na błąd pomiaru - np 10at