Nurkowanie Hranicka Propast

Nurkowanie Hranicka Propast 181m? teraz 373m?

Wczoraj otrzymałem krótką, bardzo ciekawą informację: (nie sądziłem, że wybierze się tam o tej porze roku !!!).

W dniach 10 - 16.12.2000 Krzysztof Starnawski (instruktor nurkowania jaskiniowego) podjął kolejną próbę nurkowania w jaskini Hranicka Propast w Czechach.
Eksplorowane były zarówno korytarze poziome jak i pionowe. Krzysiek zanurzał się trzy razy: płytsze nurkowania na -85 m. oraz -140 m. miały na celu eksploracje bocznych ciągów jaskini. Podczas trzeciego nurkowania na -181m. penetrowany był ciąg pionowy.
W trakcie akcji zostały zrobione szkice i wszystkie korytarze rokują duże nadzieje na kontynuacje. Ciekawym doświadczeniem dla Krzyśka było odczuwanie HPNS-u, które pojawiło się na ok - 160 m. i pogłębiało do -181m. Objawiało się to drżeniem rąk oraz w mniejszym stopniu drżeniem całego ciała, lecz jak przekazał było to znośne, w porównaniu z narkozą azotową odbierał to dużo pozytywniej.
Wszystkie mieszanki do nurkowania przygotowywane były we własnym zakresie, a sprzęt spisywał się bardzo dobrze.
Cały wyjazd odbywał się w skrajnie trudnych warunkach. Przede wszystkim przeszkadzały ogromne ilości błota oraz fatalna pogoda i gdyby nie ekipa wspierających grotołazów: Pawła Dybka oraz czterech osób z Mielca i dwóch z Warszawy, cała eskapada i transport nie doszedłby do skutku.
Dużym problemem okazało się także obliczenie dekompresji gdyż padł komputer i trzeba było wrócić do Warszawy po nowy sprzęt. Nieocenioną pomoc wniósł także Ryszard Balakier. Krzysztof bardzo serdecznie wszystkim dziękuje za pomoc !!!
Kolejna wyprawa odbędzie się prawdopodobnie wiosną i być może przy współudziale nurków czeskich, gdzie

 

Dla zainteresowanych podaję kilka danych z nurkowania na -181m:

  • czas nurkowania 4 h 21min.
  • użytych zostało 11 butli (3 gazy podróżne i 4 deko.)
  • 5 komputerów, ale przetrwał tylko jeden:
      • + suunto przestał liczyć na -94
      • + digital przestał liczyć na -96
      • + 2x guardian obliczały głębokość do - 163
      • + Alladyn Monitor 2 jako jedyny wytrzymał na 181
      • + dodatkowo użyta była kalibrowana poręczówka.
  • 11 automatów (najlepiej spisywały się Cyklony i Apeksy).
  • skrzydło produkcji Eques, projektowane przez Krzyśka.
  • 2 mocne lampy akumulatorowe i 3 bateryjne na świecących diodach
  • 2 duże akumulatory do ogrzewania skafandra i argon.

temp wody: płytko ok. 14°C, głęboko ok. 12°C. - widoczność: płytko ok. 3-4 m., głęboko ok. 5-7 m.

Bartek (Kijowski) strona oryginalna http://speleo.icm.edu.pl/

W lutym 2012r. Krzysztof zanurzył się na głębokość 196 m, a w czerwcu na 217 m. Ten wynik plasował jaskinię na ósmej pozycji na świecie. W poniedziałek 2012.10.01 zanurkował na głębokość 223 m i sondą dokonał pomiaru w głąb. Wynik 373m zaskoczył wszystkich, spowodowało to awans  znajdującej sie w pobliżu Ołomuńca jaskini na drugie miejsce, najgłębszych jaskiń podwodnych na Ziemi. Dotychczas drugie miejsce zajmowała meksykańska Zacaton (319m). Najgłębsza jaskinia podwodna na Ziemi to Pozzo del Merro, ma ok. 470m, z czego 392m wypełnione jest wodą - znajduje się w środkowych Włoszech, w Monti Cornicolani, na północ od Tivoli.

Zejście i wynurzenie trwało 8,5 godziny. Jak podkreślił Krzysztof, akcja została przez stronę czeską zorganizowana perfekcyjnie. Przygotowana była specjalna komora dekompresyjna, a w pogotowiu czekał też śmigłowiec.