Pozycja bezpieczna - boczna ustalona


Ułożenie to stosuje się wówczas, gdy poszkodowany jest nieprzytomny, oddycha i ma zachowaną akcję serca. Stosowana również po prawidłowo przeprowadzonej resuscytacji.

Istnieje wiele odmian pozycji bezpiecznej, które mają swych zwolenników. Krajowe rady resuscytacji i inne organizacje powinny rozważyć jednakże przyjęcie jednej z kilku możliwych odmian, by zachować jednolitość szkolenia i praktyki.

Grupa Robocza ERC do spraw BLS i AED zaleca, by dla celów szkoleniowych korzystać z niżej opisanej techniki. Należy jednak zadbać, by w trakcie szkolenia przytomne osoby, na których ćwiczy się te ułożenia, nie pozostawały w nich dłużej niż przez parę minut. Gdy ratowanego układa się w pozycji bezpiecznej, należy regularnie kontrolować krążenie obwodowe znajdującej się na dole kończyny górnej. W sytuacji, gdy zachodzi konieczność pozostawienia ratowanego w pozycji bezpiecznej przez dłuższy okres, po 30 minutach trzeba go ułożyć na drugim boku.

• Zdjąć ratowanemu okulary.

• Uklęknąć obok ratowanego i upewnić się, że obie jego kończyny dolne są wyprostowane.

• Kończynę górną od strony ratownika ułożyć w zgięciu 90° w stawie barkowym i łokciowym, przy czym po zgięciu łokcia dłoń powinna być skierowana ku górze.

• Przełożyć dalsze ramię ratowanego w poprzek jego klatki piersiowej, a grzbiet jego ręki podłożyć pod policzek.

• Drugą ręką uchwycić dalszą kończynę dolną ratowanego tuż ponad kolanem i podciągnąć ją ku górze, nie odrywając stopy od podłoża.

• Trzymając nadal rękę ratowanego pod policzkiem, pociągnąć za jego dalszą kończynę dolną tak, by ratowany obrócił się na bok w kierunku ratownika.

• Ustawić kończynę dolną ratowanego, która znajdzie się u góry tak, by w stawie biodrowym i kolanowym była ona zgięta pod kątem prostym.

• Odgiąć głowę ratowanego ku tyłowi, by upewnić się, że drogi oddechowe są drożne.

• Gdy jest to konieczne, ułożyć rękę ratowanego pod policzkiem tak, by utrzymać głowę w odgięciu.

• Regularnie sprawdzać oddychanie.

Podsumowując, trzeba podkreślić, że mimo wszystkich trudności, na jakie napotyka się w trakcie szkolenia i w praktyce, bez wątpienia ułożenie oddychającej osoby nieprzytomnej w pozycji bezpiecznej może uratować jej życie.