Osobiście nie jestem zwolennikiem używania argonu w nurkowaniach krótkich (mniej niż 2godziny) i bezdekompresyjnych. Dużo prościej i taniej jest ubrać o jedną więcej koszulkę (nawet cienką). Efekt będzie identyczny. Nie jest to, co prawda taki szpan jak z argonem, ale nie da się mieć wszystkiego. W przypadku braku komfortu cieplnego, czy zalaniu skafandra można zakończyć nurkowanie.
Argon przydaje się szczególnie w nurkowaniach z długą dekompresją (2-8h), gdzie nawet przy zalaniu skafandra musi być zachowany komfort cieplny. Plan nurkowania musi zostać wypełniony do końca, nie ma możliwości wcześniejszego wyjścia na powierzchnię wody.
Subskrypcja
Chcesz otrzymywać informacje o nowosciach w naszym serwisie? Będziesz o nich wiedział jako pierwszy! Wpisz swój adres e-mail: