Dojazd
|
Z Wrocławia jedziemy autostradą A4 w stronę Niemiec (kierunek Legnica,
na tablicach oznaczone jest przejście graniczne). 25 km za Wrocławiem skręcamy
w prawo na Strzegom. Przy wjeździe jest duże rondo, na którym kierujemy
się pierwsza możliwa w prawo. Kierujemy się na Lubin. Mijamy miejscowość
Rogoźnica, następnie Niedaszów i w Niedaszowie skręcamy w
lewo do Zimnika, mamy tabliczkę Zimnik 2. Jedziemy
za nią, przy tabliczce Zimnik skręcamy w lewo. Nie sposób nie znaleźć kamieniołomu. |
Opis akwenu
|
mapka akwenu kliknij aby powiększyć
Kamieniołom granitowy, posiada dobre zejście do wody, bardzo malowniczy,
położony w pięknej scenerii.
Akwen jest w zasadzie mały. W czasie 45 minutowego nurkowania bez specjalnego
spieszenia się zdołaliśmy opłynąć go dookoła. Pod wodą usłany jest półkami
skalnymi, przypominającymi schody o niejednolitym kierunku. Największa
głębokość, jak przypuszczam, znajduje się na środku zbiornika. Mimo bardzo
ubogiego życia, przejrzystość nie jest aż tak rewelacyjna, na jaką się
nastawialiśmy. Odwiedzaliśmy bowiem kamieniołom pod koniec października,
kiedy to przejrzystość na krakowskim Zakrzówku sięgała 10 m. Tutaj mieliśmy
zaledwie 3 - 5. Poniżej 16 m głębokości, mimo słonecznego dnia, bez latarki
nie było już niczego widać. Nurkowanie w Zimniku dostarczyło nam wielu
skrajnych emocji - od uczucia grozy, kiedy trawersowaliśmy pionowe ściany,
a pod nami znajdowała się nieprzewidywalna, ciemna otchłań, po bardzo przyjemne
skojarzenia z "ciepłymi wodami", kiedy na małych głębokościach jesienne
słońce przyświecało na skały, porośnięte gdzieniegdzie moczarkami. Jadąc
na wyprawę korzystaliśmy z bardzo pomocnych i praktycznych informacji zamieszczonych
na stronie. |