Konfiguracja DIR czy Hogarthianie
Konfiguracja sprzętowa nurków technicznych znacznie różni się od zestawu standard stosowanego w nurkowaniu rekreacyjnym. Najbardziej znana konfiguracja techniczna to konfiguracja DIR. DIR (doing it right) jest kompletnym systemem, obejmuje przygotowanie do nurkowania w kilku płaszczyznach. Bycie nurkiem DIR, wymaga:
Strona ta dotyczy tylko konfiguracji sprzętu, więcej na temat ideologii DIR można znaleźć na stronach poświęconych DIR. Podstawą DIRu jest kurs Fundamentals, można tam nauczyć się (poprawić) nowych technik pływania. Oczywiście są również jeszcze inne sposoby konfiguracji, ale nie zostały one tak powszechnie rozpropagowane. Mówiąc o danej konfiguracji sprzętowej, mówimy jednocześnie o ideologii używania danego zestawu. Bycie nurkiem DIR nie obejmuje tylko sprzętu, wymaga umiejętności i doświadczenia. Na początek, zanim dojdziemy do konfiguracji sprzętu, kilka istotnych informacji, szczególnie dla tych, dla których konfiguracja DIR stała się jedynie słuszną "religią" nurkowania. Poniżej zamieszczam "dziesięć przykazań" dla kandydata na 100% DIRowca:-) 1. DIR isn't a substitute for formal training with an instructor. 2. Using the DIR configuration isn't a reason to not know why you are configuring each piece of gear the the way you are. 3. DIR won't make you a great diver. Only you can do that. 4. DIR isn't an excuse to have a big ego. Calling a non-DIR diver a "stroke" is just going to make you enemies and give DIR a bad reputation. 5. Not using DIR doesn't make another diver poorly trained or poorly informed. While DIR produces some excellent divers due to a very well though out training regime, the majority of the best tech divers in the world remain non-DIR. 6. DIR isn't an excuse to quit thinking for yourself or to continue to evolve in your dive style and personal gear configuration. 7. DIR won't make you a safe diver, it only offers the potential for you to become one. You can configure your gear 100% DIR, only dive with another DIR buddy and still be an accident waiting to happen. 8. DIR is not a reason to dive less conservatively. It won't make you a tech diver. That comes with training and experience. 9. DIR is an unfortunate name for the Hogarthian style that people persist in using. DIR won't make you "right" and it won't make another diver "wrong". 10. DIR isn't a religion. If you follow that path, beware of becoming evangelical about it. You can expect the same reaction given to a religious group that shows up on your doorstep uninvitied and tells you you're going to hell unless you conform to their way of thinking. z sieci tłumaczenie Marek Macner
Dodam jeszcze, że filozofia DIR jest ... majstersztykiem marketingu nurkowego ostatnich lat. DIR w zasadzie niczego nowego nie wymyślił. Zebrał tylko szereg zasad stosowanych w nurkowaniu jaskiniowym w jedną całość, tworząc bardzo sensowny system nurkowania. Uzyskał tak wysoką pozycję dzięki wstrzeleniu się w oczekiwania rynku, wypełnił lukę szkoleniową. Może wydawać się to dziwne, ale żadna inna konfiguracja sprzętu nie została tak dokładnie opisana. Konfiguracja DIR jest dobra dla nurków doświadczonych jak i początkujących. Mało doświadczeni nurkowie (poniżej 500 nurkowań [to taka moja definicja mało doświadczonego nurka. Najgorsi są nurkowie między 100-500 nurkowań, wydaje im się, że są doskonali, niezniszczalni i niezatapialni a nie nabrali jeszcze pokory dla wody. Twierdzą, że znają odpowiedzi na wszystkie pytania, obrażają innych którzy nie podzielają ich zdania w kwestiach konfiguracji sprzętu czy techniki nurkowania. Krótko mówiąc błądzą, ich ignorancja jest przerażająca. Czy da się ten okres przeskoczyć, chyba nie. Ja też miałem okres, w którym byłem "niebezpiecznym nurkiem", ale z niego wyrosłem i innym również tego życzę]), często utożsamiają DIR tylko z konfiguracją sprzętową Nie jest to podejście właściwe. DIR daje instrukcję jak skonfigurować sprzęt inaczej niż w konfiguracji standard. Nie trzeba samemu eksperymentować. I właśnie za to wielkie dzięki twórcą DIRu (a może Hogarthianom). Zawsze należy zachować zdrowy rozsądek. Głównym celem nurkowania jest czerpanie z tego przyjemności a nie np. utrzymywanie idealnego trymu. Należy pamiętać, że rozwiązanie DIR nie są dla wszystkich:
nie musisz zmieniać standardowej konfiguracji sprzętowej. Nie jest potrzebne Ci skrzydło, nie musisz ściągać z butli ani siatki ani stopy (kalosza). Uprzedzam, że uprząż z jednego kawałka taśmy bez klamry wypinającej lub możliwości luzowania przynajmniej na jednym ramieniu jest mniej wygodna (długość pasów powinna być dobrana indywidualnie dla danego nurka). Dźwiganie zestawy 2x12l czy 2x15l do płytkich nurkować jest niepotrzebnym obciążaniem kręgosłupa. Ślepe podążanie za "modą" dla nurków rekreacyjnych może przynieść odwrotny efekt do zamierzonego, czyli zwiększyć ryzyko wypadku nurkowego. Rozumiem i cenię ten system, jednak stosuję tylko część rozwiązań. Jako nurek płytkowodny cenie sobie wygodę i z pewnych elementów konfiguracji nie zrezygnuję. Mimo tego i tak mam wrażenie, że jestem bardziej DIR niż większość nurków ubranych w 100% "koszernie". W warunkach długich, przestronnych i czystych krasowych jaskiń Florydy DIR sprawdza się idealnie. Przeniesiony w warunki polskich wód również powinien sprawdzać się znakomicie (no może poza D-ringiem do przypięcia drugiego skutera i innych drobiazgów). Drugi aspekt to unifikacja wyposażenia. Jednolita konfiguracja sprzętu zdecydowanie podnosi bezpieczeństwo. Niejednokrotnie spotkałem się z sytuacją, że nurkowie biorący odział w nurkowaniach głębokich, mieli bardzo różny sprzęt i konfiguracje, w zasadzie na powierzchni w trakcie sprawdzania poprawności montażu (sprawdzania bezpieczeństwa) trudno było się zorientować w niuansach danej konfiguracji a co dopiero pod wodą. Zdecydowanie jestem zwolennikiem standardowych (znanych) konfiguracji. Często decyduje to o prawidłowym działaniu w sytuacjach awaryjnych. Pamiętajmy, że większość nurkowań prowadzimy w zespole a nie indywidualnie.
Na koniec kilka stron w światowym Internecie www.baue.org/
oraz jedna w polskich zasobach
| |||||||||||||||||||||