
Nurkowanie w zimie (temp. poniżej +10C), lub nurkowanie głębokie w Polskich wodach może
zakończyć się zamarznięciem automatu, o przyczynach
zamarznięcia pisałem. Tu skupię się na postępowaniu.
W nurkowaniach rekreacyjnych (rec) procedura jest jasno określona.

Dla utrwalenia powtórzę jeszcze raz, że nigdy nie należy zakręcać zaworu w butli (mówię tu o nurkowaniu rekreacyjnym a nie o nurkowaniu
kolegów "profesjonalistów" znających się jak "łyse konie" i posiadających
np. konfigurację sprzętową Hogarthian). Były wypadki
nurkowe, w których zakręcanie zaworu spowodowało niemożność napełnienia KRW, a
w konsekwencji utonięcie nurka. Jeżeli zawór butli zostanie zakręcony (a
mamy tylko jeden automat), a para nurkowa rozdzieli się, to szansa na uratowanie
się nurka bez powietrza i bez sprawnej KRW są znikome (tzn. żadne).
Czego raczej nie należy robić: jeżeli nasz partner posiada tylko jeden pierwszy stopień to nie podłączajmy się do jego octopusa, jeżeli zamarzł nasz automat tzn. że są sprzyjające warunki ku temu, jeżeli dodatkowo obciążymy automat partnera, to on również zamarznie. Będziemy mieć sytuację, że dwie osoby z pary mają zamarznięte automaty. Dużo lepiej będzie jeżeli nauczymy się oddychać z bąblującego automatu. Można czasami spróbować oddychać z własnego octopusa, oktopus mają zwykle mniejsze wydatki w stosunku do głównego automatu, ale nie jest to reguła, jeżeli główny drugi stopień i octopus mają taka samą budowę zamiana jest niepotrzebna stratą czasu.
Subskrypcja
Chcesz otrzymywać informacje o nowosciach w naszym serwisie? Będziesz o nich wiedział jako pierwszy! Wpisz swój adres e-mail: