Awaryjna bojka w nurkowaniu
Awaryjna bojka wcale nie musi być koniecznie żółta. Może być zielona,
khaki, sraczkowata czy silver metalic. Od biedy może to być nawet "normalna"
pomarańczowa/czerwona bojka. Ważne, żeby była JASNO I JEDNOZNACZNIE OZNAKOWANA
JAKO BOJKA SYGNALIZUJĄCA AWARIĘ CZY WYPADEK - poprzez np. wyraźny,
umieszczony na niej dużymi literami napis typu
"HELP!"
czy
"EMERGENCY!"
("POMOCY!, AWARIA!, HILFE! HJÄLP!" itp.).
Dlaczego jednak żółta?
Oczywiście kolor ma tu wiele do rzeczy: żółty stal się pewnym standardem
dla bojki awaryjnej, jest dodatkowo bardzo rzucający się w oczy, ("oczojebny"
jakby powiedzieli niektórzy moi znajomi nurkowie :-) ), dobrze kontrastujący
na powierzchni wody i intuicyjnie kojarzący się odpowiednio ("żółte światło"
- uwaga, co nie tak, cos się stanie, cos się zmieni).
Inne niż czerwone kolory też pewnie przyciągną szybciej uwagę (o ile są odpowiednio kontrastowe na wodzie - z tym khaki i silver metalic to
oczywiście żart). Najgorszym rozwiązaniem jest IMNSHO czerwona/pomarańczowa
bojka "standardowa" z napisem AWARIA itp. Mimo, iż skiper powinien zlustrować
przez lornetkę każdą pojawiającą się bojke - czerwona może "automatycznie"
potraktować jako zwykłą dekompresyjna oznaczającą jedynie pozycje nurka/pary
nurkowej wykonującej dekompresje i przeoczyć napis na niej.
Reasumując:
Przy dekompresyjnym nurkowaniu wrakowym dwie bojki:
- Jedna zwykła czerwona/pomarańczowa z wyraźnym, zrobionym dużymi
literami napisem mówiącym czyja ona jest (nick czy nazwisko właściciela);
- Druga najlepiej żółta, z wyraźnym, dużymi literami wypisanym oznaczeniem
"AWARIA!" itp. i nazwiskiem/nickiem właściciela.
- Oczywiście oznaczenia musza widnieć po obu stronach bojki i trzeba
je namalować jakimś wodoodpornym pisakiem czy farbą.
Pozdrawiam, Sly
|